PRO-AM ARCHIWM / WYBIERZ / ROK 2014

Piotr Lewandowski z parterką Anną

PRO-AM, czy jest szansa na rozwój w Polsce?

Dodano: 2014-08-09 | 11:55:14


System Pro-Am to z całą pewnością coś nowego dla środowiska tanecznego w Polsce. Dla wielu osób, które mają z nim styczność podczas turniejów za granicą, idea i zasady pozostają w dalszym ciągu zagadką.



Początkowo Pro-Am rzeczywiście wydaje się być skomplikowany. Gdy w zeszłym roku znajoma polska para zgłosiła się do turnieju w USA miała do wyboru 15. poziomów, 4. kategorie wiekowe, i niezliczoną liczbę stylów tanecznych! Z czasem jednak coraz łatwiej poruszać się w tym gąszczu informacji, zróżnicowane zasady turniejów przestają dziwić, zaczyna się dostrzegać esencję pro-amowego środowiska.

Chodzi bowiem o to, że rywalizacja turniejowa jest tutaj tylko częścią pewnego stylu życia. Liczy się w nim głównie satysfakcja z przełamywania własnych barier oraz umiejętność wspięcia się na wyżyny, po to aby spełnić swoje marzenia. Tak naprawdę istotna jest pasja i to że dzieli się nią z innymi. Ważna jest droga, a mniej cel. Cieszą treningi, imprezy, practice'y, nowe znajomości, ruch w muzyce, muzyka w ruchu, chęć sprawdzenia się i nowych wyzwań. Ważny jest sam proces twórczy, który tak wzbogaca i rozwija osobowość. To jest właśnie magnes, który przyciąga coraz więcej osób do Pro-Am.

Rywalizacja sportowa stanowi integralną część pro-amowej praktyki jak i świetną motywację do pracy i rozwoju lecz nie jest tu głównym motorem napędowym do działania. Niespotykane i godne naśladowania jest wsparcie jakie dają sobie nawzajem amatorzy podczas treningów i turniejów. Rywalizują na parkiecie, ale poza nim stanowią solidarną grupę pasjonatów, która potrafi godzinami żywiołowo dyskutować na tematy taneczne.

Na naszych oczach tworzy się środowisko odbiegające od stereotypów tanecznych. Realizacja swoich pasji, dobra zabawa i przyjemność z tańca są tu nadrzędnym bodźcem kierującym krokami większości osób działających w Pro-Am. Znamienne jest to, że system funkcjonuje ponad podziałami federacyjnymi, jednego dnia pary tańczą na turnieju organizowanym przez członka WDSF, następnego - działacza WDC i nie towarzyszą temu żadne spory i pretensje. Niemożliwe? A jednak! To jest niemal utopijna wizja świata tanecznego, której tak bardzo pragnęliśmy. Pro-Am pokazuje, że nie tylko trzeba, ale i można działać w takiej symbiozie, w której zawodowi tancerze, amatorzy, trenerzy, sędziowie, organizatorzy turniejów, sponsorzy - wszyscy mogą czuć się dobrze w swoich rolach i po prostu cieszyć się tańcem!




Pro-Am w Polsce.

Pro-Am w Polsce dokonał niebywałego skoku w swoim rozwoju patrząc przez pryzmat ostatnich miesięcy. W pierwszym półroczu 2014 roku nasze pary zatańczyły na 5. turniejach zorganizowanych Polsce, tj. w Warszawie, Mikołajkach, Nowym Targu, Zielonej Górze oraz wzięły udział w 4. zagranicznych: w Wilnie, Mannheim i Rimini. Jeszcze w tym roku planujemy podjąć kolejne taneczne wyzwania m.in. w Płocku, Szczecinie, Skierniewicach i Wieliczce, a także w Rosji, na Litwie, we Francji i we Włoszech.

Liczba par aktywnie uczestniczących w turniejach znacznie wzrosła. W październiku 2013 roku było ich zaledwie 13-ście. Aktualnie aktywnych Am-ów jest w Polsce już ponad 40-tu :). Wyraźnie widać, że poprawia się poziom taneczny par, o czym świadczą wyniki osiągane przez naszych uczniów w rywalizacji z zagranicznymi parami. Tańczą coraz bardziej skomplikowane choreografie. Przywiązują większą uwagę do dbałości estetycznej. Zwracają uwagę na stroje i ogólny wizerunek na parkiecie. Pro-Amowcy rozwijają się świadomie i wszechstronnie, uczestnicząc nie tylko w zajęciach z tańca towarzyskiego, lecz i w innych ogólnorozwojowych kursach. Interesują się różnymi stylami tańca, wzbogacając swój warsztat, szukając inspiracji i progresu.

Pro-Amowe wydarzenia chętnie wspierają firmy doceniając przy tym możliwość dotarcia do bardzo dobrego klienta, jakim niewątpliwie jest „Amator”. Przede wszystkim jednak szybki rozwój systemu Pro-Am w Polsce został zauważony przez duże ośrodki taneczne specjalizujące się w nim od lat. Organizatorzy turniejów za granicą, chętnie i często zapraszają polskie pary na turnieje do Wilna, Paryża, Wenecji, Rimini, Sankt Petersburga, Moskwy czy nawet do Dubaju. Ogromny potencjał jaki drzemie w polskim Pro-Am dostrzegła m.in. największa i najbardziej prestiżowa szkoła DansInn Heavenly z Hong Kongu, której współwłaścicielem jest znany tancerzom na całym świecie Michał Malitowski. Szkoła ta już od dłuższego czasu wspiera nasze działania w kwestiach organizacyjnych i merytorycznych, a wkrótce może nawet „fizycznie” pojawi się na polskim rynku.

Mamy dobry start, który też dobrze rokuje na przyszłość, ale na razie wciąż daleko rynkowi pro-amowemu w Polsce do poziomu Pro-Am na świecie. Dla przykładu, w Rosji, w tym systemie tańczy ponad 200. par, a niektóre kursantki mają doświadczenie sięgające nawet 15 lat. Jeszcze większy dystans dzieli nas od Stanów Zjednoczonych, w których tradycja sięga ponad 50 lat, a największe turnieje trwają nawet 5. dni goszcząc na parkiecie ponad tysiąc par. Są to wzorce ciągle odległe, jednak będąc na właściwej ścieżce rozwoju, wkrótce w Polsce możemy doczekać się takich turniejów oraz setek pasjonatów odnajdujących się w Pro-Am.

Co bardziej otwarte na nowości ośrodki taneczne w Polsce zaczynają okazywać zainteresowanie formułą Pro-Am. W samej Warszawie praktycznie każda większa szkoła tańca zajmująca się tańcem towarzyskim zatrudnia instruktorów, którzy specjalizują się w lekcjach indywidualnych z amatorami. Od tego już tylko mały krok do występów i pokazów w systemie Pro-Am. Potrzebna jest jednak odpowiednia edukacja w tej sferze. Potencjał zresztą tkwi w każdym, kto zajmuje się nauczaniem tańca, i jest gotów szukać nowych sposobów i możliwości tanecznej ekspresji. Szacujemy, że przy takim rozwoju środowiska pro-amowego do końca roku będziemy mieli blisko 100. amatorów, szkolących się w systemie Pro-Am, z czego 50. aktywnie uczestniczących w turniejach, zaś liczba szkół zajmujących się Pro-Am dojdzie do 20.

Sytuacją bez precedensu będą pierwsze w historii Mistrzostwa Europy Pro-Am! Turniej odbędzie na Litwie 3-4 października 2014 roku, podczas prestiżowej imprezy Crown Cup. Rozgrywany będzie w stylach latynoskim, standardowym, american smooth i rhythm bez podziału na poziomy zaawansowania i tylko w jednej kategorii scholarship. Kursanci będą mogli wystartować w jednej z trzech grup wiekowych 19-35, 36-50 i 50+. Z Polski wybiera się silna reprezentacja, za którą trzymajmy mocno kciuki, jaki za jak najlepszą zabawę i wynik.


Piotr Lewandowski
Pro-Am Dance System



Dziś jest
1 grudnia 2022