KOMENTARZE

Artykuł: 15 XII 2013 - Warszawa

powrót

23

~miłośnik wysiłku sportowców

Dodano: 2013-12-16 | 12:35
to nie jest wina tych najlepszych par, że tak w tym kraju odstają od reszty stawki.oby poziom dalej rósł, oby ludzie nie siadali na lurach, bo zbliżymy się w końcu do najlepszych na świecie i każdemu to wyjdzie na dobre, oprócz zazdrośników :-)
22

~sam/a jesteś zazdrość

Dodano: 2013-12-16 | 12:26
O jakim Ty wieku mówisz pytam? No właśnie jak można tańczyć w tym wieku? Chyba nie jak zawodowiec, który od dziecka tańczy i od dziecka jest szkolony. Chyba mylisz zawodowstwo z zazdrością albo jesteś jednym/ą z tych właśnie zawodowców co muszą się dowartościować tańcząc z "laikami" i wygrywając z nimi, bo w zawodowcach odnosisz nie wiele sukcesów. No więc może sam/a się bardziej doszkalaj, żeby jakoś wypaść na parkiecie tanecznym z zawodowcami a nie szukasz pocieszenia w Seniorach kosząc ich na każdym turnieju.........
Żenujące jest takie postępowanie
21

~oczywiście ze zazdrosc

Dodano: 2013-12-16 | 12:00
tak można tańczyć w tym wieku, tak można pracować nad swoim ciałem i tak można wyglądać na turnieju. jedni będą pełni uznania, inni będą zazdrościć przed komputerem. pooglądajcie sobie filmy z najlepszych zawodów na świecie w tych kategoriach.
20

~....

Dodano: 2013-12-16 | 11:53
tak w kategoriach Open startują pary niższe klasowo na własne życzenie to prawda ale co z tymi parami, które tańczą w wyższych klasach bo na przykład po paroletnich startach w seniorach dostają wyższą klasę np. C i muszą odgórnie tańczyć w Open? co wtedy kiedy mimo zdobytej wyższej klasy i paru latach na parkiecie seniorskim i tak nigdy nie będą się mieć najmniejszych szans z zawodowcami? a wcale nie jest powiedziane, że trenują i szkolą się mało.
19

~halo

Dodano: 2013-12-16 | 11:44
co Wy ludzie gadacie jaka zazdrość ludzka??????!!!!!!!! to jest po prostu spór o czystą uczciwość ludzką ale nie mylmy tego z zazdrością
chyba sami nie wierzycie w to co piszecie mówiąc tu o jakiejś zazdrości........

jeśli też ktoś sądzi, że większość par to byli tancerze to się grubo myli, kto jest tancerzem to widać na pierwszy rzut oka i jakoś nie widać tego po większości - nie ujmując im niczego

przestańmy mylić zawodowców z hobbystami, każdy wie gdzie powinien tańczyć
dziwne że hobbysta nie idzie tańczyć do zawodowców, ale odwrotnie czyli zawodowiec do hobbysty przychodzi
myślę, że to powinno już dać niektórym do myślenia

Nikt nie życzy źle Parze, która została w tych komentarzach wymieniona z imienia bo tańczą wspaniale i wspaniale się na nich patrzy - tylko prawda jest taka że na nich będzie się zawsze dobrze patrzyło a pytam co z parami niezawodowymi ??? chyba nie sądzicie, że jakakolwiek para kiedykolwiek im dorówna
18

~nie mylcie pojęć

Dodano: 2013-12-16 | 11:33
dawne senior hobby może startować w kat 4 tańce czy E+D natomiast w kategorii tzw open wystąpić może każdy spełniający kryteria wieku, również dawne senior sport. Nikt tam nikomu niczego nie zabiera! Słabsze pary startują tam na własne życzenie konfrontując się z parami o najwyższych klasach tanecznych, które udawadniają swoją sprawność, utrzymują wysoką formę i rozwijają się ciągle trenując i się szkoląc bo nikomu nic z nieba nie spada, zwłaszcza w tym wieku.
17

~Tancerka

Dodano: 2013-12-16 | 11:18
Rozumiem Was i rozumiem też Pana Marcina, ale nie rozumiem o co tyle szumu?
Przecież wielu z nas to zawodowi tancerze, byli lub obecni i nikt się ich nie czepia.
Powodzenia Panie Marcinie i Pani Kasiu
16

~zazdrość ludzka...

Dodano: 2013-12-16 | 11:17
Para, która wygrała startuje i wygrywa no i super bo wygląda lepiej niż nie jeden młodszy tancerz i pokazuje, co można wycisnąć ze swojego ciała w wieku powyżej 35 roku! Vice mistrz świata tez ma klub. tak się tańczy na świecie w tym wieku.
15

~tancerz senior

Dodano: 2013-12-16 | 10:43
Już kiedyś były takie dyskusje; w momencie gdy para zawodowych trenerów zaczęła startować w Seniorach.
Niestety nic to nie dało - startują i wygrywają!
Myślę, że jest to kwestia ambicji i odwagi takich tancerzy. Zamiast startować z zawodowcami startują z Seniorami, którzy w przeszłośći nie tańczyli turniejowo. Tak jest łatwiej i wyniki są - można zostać Mistrzem Polski ! a w jakiej kategorii! nie ważne! DLA NICH TO NIEWAŻNE!!!!!
Jednak myślę, że trenerzy-zawodowcy to TRENERZY, a seniorzy traktujący taniec jako hobby i pasję to zupełnie inna kategoria!!!
14

~uczestniczka

Dodano: 2013-12-16 | 10:29
niestety turnieje typu Senior Hobby stają się po woli zbieraniem do jednego worka wszystkich tancerzy... może sami powinniśmy zaprosić tutaj czołówkę Polski typu np. Kosaty albo nawet światową typu Bosco no bo przecież przepisy im nie zabraniają wystartować w kategorii OPEN Senior czy Dorośli - wystarczy tylko zgodność wiekowa

chyba pora zastanowić się w jakim kierunku to zmierza, skoro zachodzą nowe zmiany w przepisach jak jest to mówione już od jakiegoś czasu i tworzona ma być kategoria Senior 4 to może należałoby utworzyć również jakąś kategorię tylko dla tych co z Amatorów wchodzą na parkiet Seniorów

jakaś rozdzielność w tym wszystkim by się przydała a nie wrzucanie wszystkich do jednego worka
13

~

Dodano: 2013-12-16 | 09:51
Taka jest prawda. Swoje racje ma zapewne każda ze stron, ale pojawia się wśród par wywodzących się z hobby niesmak i poczucie niesprawiedliwości. A tutaj jest już niedaleko do bezsilności i rezygnacji. I gdzie tu droga do rozwoju ruchu
Przykre i tyle
.
12

~aaaaa

Dodano: 2013-12-16 | 09:32
Zgadzam się z opinią 11 - oczywiście są lepsi i są gorsi, nie zawsze jedni będą wygrywać, każdy się rozwija.
Ale spójrzmy prawdzie w oczy świetnie rozumiem Pana Marcina, chcącego kontynuować swoją pasję po latach....................... tylko czy faktycznie jest to fair, że dwójka zawodowych tancerzy startuje z ludźmi, którzy nigdy wcześniej nie tańczyli turniejowo????
Gdzie jest w tym sens??? Bo ja go nie widzę.
Pary zawodowe zawsze nimi będą i bardzo trudno jest z takimi konkurować, jeśli w takim przypadku można w ogóle powiedzieć o jakiejś konkurencji czy rywalizacji.

Trudno jest już kiedy w parze tańczy były tancerz lub tancerka z osobą nigdy nie tańczącą, ale tu jeszcze szanse są bardziej wyrównane bo zawsze ta osoba nie tańcząca może dużo zaniżać poziom tej tańczącej.
11

~uczestnik

Dodano: 2013-12-16 | 09:05
Polska to dziwny kraj. W normalnym kraju pary amatorskie przechodzą na zawodowstwo. Jest w Polsce taka kategoria. Niestety w mistrzostwach Polski w standardzie startują tylko cztery pary. Są to wspaniali sportowcy i trenerzy, to takie pary jak np. Kalitowscy ze Szczecina, Fidurscy z Łodzi. Pary te nadal się rozwijają jeżdżąc na szkolenia do najlepszych trenerów na świecie. To oni z innymi znakomitymi trenerami tak naprawdę nadają kierunek rozwoju tańca w naszym kraju. Startują w mistrzostwach Europy i świata zawodowców konfrontując swoje umiejętności w trudnej rywalizacji z zawodowcami z innych krajów. U nas natomiast byli zawodnicy i obecni trenerzy, którzy chyba mają jakieś kompleksy po skończonej karierze zawodnika ( chyba nie osiągali tam sukcesów), leczą te kompleksy startując w kategorii seniorów wygrywając z parami, które nigdy wcześniej nie trenowały sportowo tańca towarzyskiego. To nie kwestia przepisów, tylko sportowego podejścia do tematu. Zawodowiec to zawodowiec, powinien mieć swój honor i startować wśród równych sobie,a kompleksy powinien leczyć na kanapie u psychologa, a nie na turniejach seniorów, którzy tańczą bo jest to ich pasja, a nie zawód. Ja tak przynajmniej rozumiem ruch seniorski. Może się mylę.
W kategorii „open” oczywiście powinni występować byli zawodnicy, którzy nadal chcą tańczyć bo wciąż jest to ich pasją. My zupełni amatorzy mamy do kogo równać i możemy dzięki nim podnosić swoje umiejętności. Tylko powinna być jeszcze zupełnie oddzielna kategoria dla prawdziwych amatorów.
Ja uważam, że sędziowanie jest obiektywne, to że wygrało się kilka razy, nie daje nam prawa do wygranych automatycznie w następnych turniejach. Na tym właśnie polega rywalizacja sportowa, raz się wygrywa, raz przegrywa. Nie ma lepszych i gorszych, są tylko chwilowo lepsi i chwilowo gorsi. To właśnie cały urok sportu
10

~Marcin Lutz

Dodano: 2013-12-16 | 08:38
Pozwólcie Państwo, że wytłumaczę. Nie jest tak,że tańczymy w amatorach i nagle postanowiliśmy zatańczyć w kategorii adult II. Mam 29 lat w zeszłym roku we wrześniu wróciłem do swojej pasji jaką jest taniec. Po 15 latach przerwy ( tańczyłem jako dziecko) chciałem znów zobaczyć jak to jest i marzeniem moim było wystartować na turnieju tańca. Jednak wiek mojej młodszej partnerki nie pozwalał nam na start w turniejach GPS. Postanowiliśmy wiec spróbować swoich sił w amatorach. Z rożnym skutkiem. Tańczymy z tancerzami młodszymi od siebie i nie raz szlyszelismy, że powinnismy sobie darować, że to nie nasza kategoria wiekowa, że powinnismy tańczyć z ludźmi w naszym wieku. Nie mniej jednak nie podawaliśmy sie i walczyliśmy dzielnie. Minął rok naszego wspólnego tańczenia z Kasia. Możemy juz startować w dorosłych i wlasnie dlatego startowaliśmy na tym turnieju. Mam nadzieje, że już Państwo rozumiecie dlaczego tańczyliśmy właśnie na tym turnieju. Natomiast chciałbym poruszyć kwestie voucherow ufundowanych przez moją firmę. Na wielu turniejach w okręgu mazowieckim fundowałem takie vouchery i nie wygrywaliśmy a czasem nawet nie przechodziliśmy rundy eliminacyjnej. Wczoraj mieliśmy po prostu szczęście. Z wyrazami szacunku. Marcin Lutz
9

~żenada.......

Dodano: 2013-12-15 | 22:10
hahaha... wyniki w seniorach żenadaaaaa...... ciekawe czemu jedni sędziowie dawali niektórym parom 1,2 lub 3 miejsca (parom, które generalnie były wysoko) a dwie Panie szanowne sędziny - których nie będę wymieniać z nazwiska sędziowały te pary na 6 i 7 miejsce??? Ciekawe i zastanawiające...

Widzę, że po woli zaczyna się robić w turniejach Seniorskich to samo co w Amatorach i Youth - ulubione pary, ulubione kluby i znajomi komisji sędziowskiej (typu piąta woda po kisielu, no ale zawsze coś).

Dziś jest
8 lutego 2023