KOMENTARZE

Artykuł: 15 XII 2013 - Warszawa

powrót

113

~Darek Podgajny

Dodano: 2013-12-28 | 23:02
Świetnie Janek - bardzo dobry przykład rozwiązania, które funkcjonuje w Czechach!
Brakuje mi teraz analizy porównawczej: ile jest tam par klasowych i jak są obsadzone turnieje?
To kawałek roboty, ale po jej wykonaniu byłaby cenna informacja - w którym miejscu jesteśmy my, ile nam brakuje do Czechów i... dlaczego tak dużo?
Ten ostatni aspekt mógłby być humorystyczny, gdyby momentalnie nie przestawał nim być po uzmysłowieniu sobie, jak brzmi odpowiedź...
Pozdrawiam wszystkich!
112

~Piotr

Dodano: 2013-12-28 | 21:12
Nie ulega wątpliwości, że taneczny ruch seniorski w Polsce rozwija się i stał się przyczółkiem na światowe parkiety. Czy doczekamy się naszych mistrzów w kategorii Senior. Nasze nieliczne flagowe pary już walczą ocierając się o finały. W klubach masowo tworzą się sekcje miłośników tańca.
…i tu pierwsze pytanie: czy ILOŚĆ, czy JAKOŚĆ?
Z całą pewnością nasza macierzysta organizacja PTT chciałaby jakość w postaci sukcesów par na turniejach międzynarodowych, natomiast organizatorzy turniejów krajowych chcieliby przede wszystkim dużej ilości par startujących.
Dla niecierpliwych JAKOŚĆ to pary taneczne, które zdobyły wysokie klasy taneczne w ruchu amatorskim, ale tych jest niewiele. Niestety, jest to czynnik, który skutecznie hamuje napływ par do ruchu Seniorskiego z klubowych sekcji miłośników tańca. Takie pary pojawiają się na naszych turniejach w roli obserwatorów w towarzystwie swoich trenerów, a ich trenerzy rozpoznają wśród tańczących par swoich dawnych rywali z ruchu amatorskiego.
To też przyczyna, że dla większości par seniorskich ogłoszenie podwyższenia klasy odbierane jest jak upływające ostatnie minuty do egzekucji, do bycia mięsem armatnim dla par A i S klasowych, które nabyli trenując i walcząc na amatorskich parkietach w okresie młodości. To tak jakby sportowiec hobbista w wieku 30+ chciałby rywalizować z Adamem Małyszem lub Justyną Kowalczyk w ich konkurencjach, po kilku latach przerwy po zakończeniu kariery.
Idealnym kompromisem byłaby JAKOŚĆ i ILOŚĆ, ale do tego potrzebne są mądre decyzje reformatorskie i niestety czas. Czy mamy mądrych i cierpliwych reformatorów – czas pokaże.
A może nie wymyślajmy nic nowego, skorzystajmy z doświadczeń krajów w których ten ruch jest już po fazie reform – vide post Nr 110. A propos Czech, po raz kolejny przekonuję się, że jest to wyjątkowo pragmatyczny naród.
Rozumiem również stanowisko strony, którego reprezentantem jest autor postu Nr 109. Będąc wnikliwym obserwatorem wszelkich sukcesów polskich sportowców, doceniam ludzi z pasją i zaangażowaniem, ale w rywalizacji ważne są też zdrowe zasady rywalizacji. Przecież ruch Seniorski to nie zawodowcy, to coś na kształt hobby czyli dodatek do życia aktywnych zawodowo miłośników tańca.
111

~

Dodano: 2013-12-24 | 17:04
Janku , pierwsza część , jestem pod głębokim wrażeniem .
Część druga - rozważania nad tym problemem zarwały nie tylko Tobie , ale i mnie i wielu innym kilka nocek . Myslę iż można by wprowadzić niepisany zwyczaj iż " para z jakąkolwiek przeszlością " przyjeżdża na swój pierwszy Turniej GPP po przerwie z prosbą o ocenę klasy . Wydaje mi się iż mogło by być to skuteczne .
Leszek Kusiak
110

~

Dodano: 2013-12-24 | 15:50
Witam wszystkich roztańczonych Seniorów, wszystkiego dobrego z okazji Świąt Bożego Narodzenia i kilka słów do poniższych wpisów. Jedną najważniejszą sprawą w ruchu seniorskim (oczywiście z mojego punktu widzenia) w 2013 roku było uznanie umiejętności i docenienie pracy naszych kolegów - par i nagrodzenie ich klasami tanecznymi C i wyższymi. Powstaje zupełna inna jakość tańca i turniejów tanecznych, na początku może będzie ciężka rywalizować z wysokimi klasami, ale myślę, że w miarę niedługo jak będzie więcej par w poszczególnych klasach sportowych powstaną turnieje, które będą przeznaczone tylko wybranych klas np B lub Open B, A lub Open A itd. ale musi nas być więcej i jakoś trzeba do tego dojść. Z retrospekcji wiem lub wiemy, że wszystkie nowości rodzą się w bólu, wszystkie innowacje, przepisy, zmiany - najpierw jest ciężko, ale póżniej coraz lepiej.
Z jednym przepisem-regulaminem seniorskim się absolutnie nie zgadzam i całą swoją osobą będę mówił nie, nie i jeszcze raz nie. Dotyczy to dopuszczenie do ruchu hobbystycznego osób posiadające kiedyś klasę taneczną B (obojętnie po jakiej przerwie są one dopuszczone do ruchu hobbystycznego), teoretycznie nie powinno mnie to obchodzić, bo do kategorii Senior III już raczej takich par nie będzie, ale dotyczy to przede wszystkim Dorosłych, Senior I i II, przerwa 10 lat od ostatniego startu osoby mającej np. 20 lat, to 10 lat przerwy to "pszczółka" (biorąc pod uwagę, że co innego start w turniejach, a co innego "ruszać" się w klubie na parkiecie dla własnego lepszego samopoczucia). Wszystkie nowe przepisy powinny być tworzone pod układy lub przypadłości nawet niemożliwe, ale mogące wystąpić i wyobrażmy sobie, że do tych kategorii wiekowych co miesiąc-dwa będą pochodziły np. po dwie-trzy pary z byłą klasą B - wszystko się sypie. Leszek może powiedzieć, że system wychwyci i nada klasę wyższa, ale po jakim czasie? po trzech pudłach na GP ? jak co trzy pudła wchodzą trzy nowe pary, niemożliwe? pewnie tak, ale dopuszczalne? jak najbardziej. Jak były tworzone nowe przepisy, decydenci obiecywali, że będzie Europa, no to na zakończenie cytacik z każdego turnieju tanecznego w Czechach, turnieju przeznaczonego dla ruchu hobbystycznego (nawet dla hobby z klasą D):

....Pozn.: hobby soutěží se jako sportovci nemohou zúčastnit ti sportovci, kteří v minulosti byli držiteli třídy B a vyšší. Držitelé tříd D a C se mohou těchto soutěží zúčastnit jen pokud se v posledních 10 letech nezúčastnili jako sportovci taneční soutěže pořádané IDSF nebo jejími členy. Hobby soutěží se také nemohou zúčastnit sportovci s platnou
soutěžní registrací ČSTS ....

wrzutka z translatora (może nie "po polskiemu", ale jasna) :

... Uwaga: hobby konkurować jako sportowcy nie mogą brać udziału w tych zawodników, którzy w przeszłości byli posiadacze klasy B lub wyższej. Posiadacze klasy D i C mogą uczestniczyć w tych rozgrywkach tylko jeśli w ciągu ostatnich 10 lat, jak sportowcy nie uczestniczyły w konkursie tanecznym organizowanym przez IDSF lub jego członków. Konkursy Hobby również nie uczestniczy w konkurencyjnej zawodników z ważnym CDSF rejestracji ....
pozdrawiam i do zobaczenia w nowym roku tanecznym
109

~

Dodano: 2013-12-22 | 15:27
Witam wszystkich "odważnych " i anonimów, chyba nadszedł już czas, żeby przyszedł leśniczy i wygonił wszystkich z lasu :-). Zawsze opowiadałem moim dzieciom również tanczacym i parom amatorskim z mojego klubu, że seniorzy to są juz tacy normalni , spokojni i stateczni ludzie i nikt na siebie nie nadaje, nie obrzuca się błotem itd, a tu niespodzianka!!!
Cóż czyli jestesmy tacy sami zawistni jak ci młodsi, a nawet gorzej , bo młodzież jak się obraza to może o tym nawet nie wiedziec , ale dorosli , powazni ludzie?
Dlaczego wg kilku ponizej piszacych osob ja nie moge tanczyc? Dlaczego ktos chce mi zabronic robic to co sprawia mi wielka satysfakcje tylko z tego powodu, ze ja juz kiedys tanczyłem a on nie? Definicja turniejów Open wlasnie po to zostala stworzona , zeby wszyscy którzy chca mogli to robic.
Człowieku !!!! Nie ma obowiązku tanca i uczestniczenia w turniejach. Chcesz tanczyc z turniejach PTT to musisz akceptowac obowiazujace przepisy. Jak chcesz cos zmienic daj sie wybrac do wladz PTT i zamieszaj, moze Ci sie uda, ale na razie sory. Bardzo przepraszam wszystkie pary , ktore musza ze mna tanczyc, a nigdy wczesniej tego nie robily, ale ja nie przestane tanczyc na turniejach, nawet jesli nastapi bojkot ( tak ktos gdzies nizej napisall), nawet jak bede sam zgloszony to przyjade. Jakos nie widze w tym roku ( to moj pierwszy pelny cykl GPPS) zeby nam brakowalo par, jak sie rozmawia z ludzmi miedzy rundami to nie slychac tylu glosow oburzenia co na forum?
Nie dajmy sie zwariowac kilku anonimowym oszolomom. Psy szczekaja karawana jezie dalej.
Hej krzykacze do makutry!!! czas zrobic karpia w galarecie a nie szukac dodatkowej dziury w ........

Leszku nie przejmuj sie !!!! ktos kto nigdy nie robil turnieju nie wie o czym pisze! A tak na marginesie- nie narzekajcie na koszty turniejów i wpisowych, przeciez kazdy z was wiedzial jak zaczynal tanczyc ze to drogie hobby.
Wesolych Swiat i dajcie sobie spokoj!!!!

ps. Malym druczkiem dla tych niedowartosciowanych: na turnieju w przezmierowie przegralem z para ktora nigdy nie tanczyla a ja mialem przeciez s klase i co? mozna?- tylko trzeba wiecej cwiczyc , tylko nie na klawiaturze tylko na parkiecie.
108

~do 107

Dodano: 2013-12-22 | 12:23
Przepisy są jednoznaczne. Pary posiadające klase taneczną S i A nie moga rywalizować w grupach HOBBY z wyłaczeniem Grand Prix i Mistrzostw Polski.
Wszystko jest zgodne z przepisami. W Warszawie był turniej z cyklu Grand Prix i takie pary mogły wystartować w turnieju w konkurencji zgodnej z posiadaną klasą taneczną. W tym wypadku OPEN.
Gdyby taka para chciała wystartowac w kategorii SENIOR na turnieju lokalnym nawet w OPEN to wg mnie jest to wtedy powód do wniesienia protestu.
107

~SENIOR - POCZĄTKUJĄCY

Dodano: 2013-12-22 | 00:23
Zajeliście się Państwo problemem opłat, ale został poruszony też problem, startów par posiadających kiedyś wysoką klasę tanecznę a dzisiaj tańczącą z początkującymi. Dlaczego ktoś na to pozwala. Nie wiem czy to pan Kusiak czy Pan Gargula czy też ktoś inny z PTT ustala przepisy ale chyba uczciwość powinna być na pierwszym planie.
106

~

Dodano: 2013-12-21 | 20:51
Do Piotra .
Dziękuję za " uznanie " , ale autorem reformw seniorskim ruchu tanecznym jest Pan Grzegorz Gargula . Jeśli ktokolwiek z nas maluczkich cokolwiek pomógł to chwała dla Pana Grzegorza iż chciał wysłuchać jakiejś opinii .
Reforma trwa , to jeszcze nie koniec.

Pozdrawiam - Leszek Kusiak

P.s nie zmieniłem zdania , nie dyskutuje z anonimami , tu wiem komu odpisuje .
105

~Piotr

Dodano: 2013-12-21 | 20:32
Nasz ruch tańca zwany potocznie Hobby czy Senior wymaga reformy. To nie ulega wątpliwości. W seniorskim odłamie PTT również musi obowiązywać zasada praworządność, która dotyczy, zarówno Towarzystwa jak i tych tańczących na parkiecie. Ale praworządność to nie tylko przestrzeganie przepisów, ale też spełnianie pewnych postulatów.
Dwa lata temu, gdy rozpocząłem ze swoja partnerką parkietowe zmagania nie działało chyba nic. Można było wskazać pary, które systematycznie co turniej stawały na pudle bez żadnych konsekwencji podwyższenia klasy. Z informacji wynikało, że taki stan trwa od kilku lat i nie ma odważnego, który zachwiał by tym odrętwiałym stanem.
Taneczne rewolucja nie obejdzie się bez ofiar. Na pewno będą to Ci, co wielokrotnie w ciągu roku stawali na pudle i zastanawiali się, czy oprócz openów walczyć również w najniższych klasach. Nie ulega wątpliwości, że przepisy muszą być jasne i klarowne, jednocześnie dając możliwość dostosowania do nowo powstałej sytuacji. Np. powracające po latach pary, które całą swoją młodość spędziły tańcząc i uzyskały w ruchu seniorskim klasę A. Ja, w bieżącym roku „prawie” przeskoczyłem z E do C. Niestety moje umiejętności oceniam maksymalnie na poziomie klasy D. W 2014, z uwagi na małą ilość konkurencyjnych par, może być analogicznie i awansuje z C do A. Gdzie idące z tym umiejętności, gdzie do cholery jakość tańca. W ten sposób po 3 latach startów w turniejach stanę się równorzędnym partnerem z reaktywującymi się tancerzami. Dodam, że w mojej ocenie Ci reaktywatorzy znacząco podwyższyli jakości tańca seniorskiego, choć nigdy nie będziemy dla nich żadną konkurencją.
Doceniam rolę reformatorów (to na podstawie historycznych przykładów), ale tylko z perspektywy czasu można ocenić słuszność kierunków reform.
Pomimo, że w jakiejś małej części czuję się ofiarą „reformy Leszka”, to jednak zmiany są konieczne. Sądzę, że po kilku latach będzie nasz ruch taneczny opierał się o jasne i klarowne przepisy, które muszą uwzględniać również precedensy taneczne występujące wśród tańczących po 30-tce.
104

~Tancerka

Dodano: 2013-12-21 | 17:58
Dla mnie sprawa jest prosta, jak wszędzie..
Nie podobają Ci się przepisy i kategorie - nie tańcz. Wszystko jest sprawą dobrowolną. Zgłaszając się na turniej akceptujesz jego zasady, regulamin, sędziów, opłaty. Jeśli Ci to nie odpowiada, daruj sobie.
Uważasz, że za dużo z siebie dajesz pracując za darmo i bez wdzięczności - odpuść sobie organizacje turniejów.
103

~Re: TROCHĘ CHYBA ZA DUŻO

Dodano: 2013-12-21 | 15:44
Wydaje mi się, że właśnie to Pan/Pani za dużo napisał/a.
Z treści posta mogę wnioskować, że jego autorem jest organizator GPPS w Kożuchowie lub jego poplecznik. Jest to jak sie nie myle jedyny turniej gdzie została wprowadzona opata za start w wysokości 220 zł od pary. Jest to ładnie wyliczone.
30 zł za start (bez limitów konkurencji) 40 zł objad i 40 zł bal. Skoro opłata za start jest jedna to dlaczego uczestnicy, którzy nie chca z różnych przyczyn korzystać z full opcji płacą za kazdy punkt programu tak jak gdzie indziej? Jak 30 to 30 za całość tak jak w pakiecie. A jak 30 za mało to moze wartało by ruszyć 4 litery i poszukać sponsorów a nie zdzierać po 30 za każdy punkt programu za seniorów. Na innych turniejach są opłaty od 20 zł
102

~

Dodano: 2013-12-21 | 14:30
Do 95
Były, są i będą osoby, które będą broniły Pana Leszka Kusiaka jak i są osoby, które na niego systematycznie plują.
Różnimy sie niestety jednym. My mamy odwagę podpisać się pod tym co piszemy z imienia i nazwiska i jesteśmy gotowi na merytoryczną dyskusję. Jestem osobą, która nie we wszystkim zgadza sie z Leszkiem ale potrafimy ze sobą NORMALNIE rozmawiać i przekonywać do swoich racji.
Co do wizytówki ruchu przez pryzmat tego, że ktoś zrobił bład ortograficzny w swoim poście?? Nie bardzo kumam. Może ktoś być dysortografikiem np. i to ma świadczyć o całym ruchu? Nie sądzę. Natomiast wytykanie tego komuś na forum do tego ukrytym pod jakimś tam nickiem wybitnie pokazuje kulturę osobistą piszącego.
Co do opłat startowych za cały dzień nikt nikomu nie broni jeździć na turnieje wyłącznie takie gdzie tak jest praktykowane.
Tak samo można bojkotować turnieje gdzie płaci sie za każdy punkt programu. Każdy może wybrać cos dla siebie.
Ja równiez zaprzestaje juz dyskusji z nickami i zycze wszystkim zdrowych i pogodnych świąt Bożego Narodzenia.

Jakub Sadlik
101

~

Dodano: 2013-12-21 | 13:18
Do 95
Były, są i będą osoby, które będą broniły Pana Leszka Kusiaka jak i są osoby, które na niego systematycznie plują.
Różnimy sie niestety jednym. My mamy odwagę podpisać się pod tym co piszemy z imienia i nazwiska i jesteśmy gotowi na merytoryczną dyskusję. Jestem osobą, która nie we wszystkim zgadza sie z Leszkiem ale potrafimy ze sobą NORMALNIE rozmawiać i przekonywać do swoich racji.
Co do wizytówki ruchu przez pryzmat tego, że ktoś zrobił bład ortograficzny w swoim poście?? Nie bardzo kumam. Może ktoś być dysortografikiem np. i to ma świadczyć o całym ruchu? Nie sądzę. Natomiast wytykanie tego komuś na forum do tego ukrytym pod jakimś tam nickiem wybitnie pokazuje kulturę osobistą piszącego.
Co do opłat startowych za cały dzień nikt nikomu nie broni jeździć na turnieje wyłącznie takie gdzie tak jest praktykowane.
Tak samo można bojkotować turnieje gdzie płaci sie za każdy punkt programu. Każdy może wybrać cos dla siebie.
Ja równiez zaprzestaje juz dyskusji z nickami i zycze wszystkim zdrowych i pogodnych świąt Bożego Narodzenia.

Jakub Sadlik
100

~.

Dodano: 2013-12-21 | 09:06
Popieram wpis 99.
99

~Senior

Dodano: 2013-12-21 | 08:45
Dyskusja zrobiła się niestety ostra i nieprzyjemna z jednego prostego powodu.
Tancerze, jak to zwykle bywa po turniejach, wymieniają swoje opinie na forum. Tym razem nie wszystkie opinie były pozytywne. Jest w ruchu seniorskim, tak jak w całym PTT, trochę nieprawidłowości i w szczególności ludzie dorośli mają pełne prawo o tym mówić i pisać. Tancerze-seniorzy bawią się tańcem, płacą za to i mają prawo i obowiązek wymagać od organizatorów szacunku dla siebie i swoich działań. Nikt im niczego za darmo nie daje. Zarabiają na tancerzach i ich pasji trenerzy, organizatorzy turniejów, sędziowie.
Do momentu w którym do dyskusji włączył się Pan L.K. wszystko przebiegało jeszcze w miarę poprawnie. Problemem był udział w turniejach amatorów par zawodowych (trenerów).
Pan L.K. jak widać nie toleruje żadnych uwag negatywnych w stosunku do działań ludzi którzy próbują mieszać w przepisach PTT dla seniorów, nie bierze pod uwagę, że ktoś może inaczej myśleć niż ON.
Tak naprawdę oprócz aroganckich komentarzy i organizacji jednego turnieju w roku nic wielkiego dla ruchu seniorskiego nie zrobił. Jak już pozbędzie się tzw. "łowców pucharków" to nie będzie miał już z kim walczyć.
Niepotrzebnie robi tyle szumu z powodu zaangażowania w pracę dla ruchu seniorskiego. Nikt go do tego nie zmusza i jeśli jest mu tak ciężko to niech sobie odpocznie i zajmie się czymś innym.

Pozdrawiam

Dziś jest
1 lutego 2023